10 zasad które pozwalają mi robić więcej w krótszym czasie

10 zasad produktywnosci

Dyrektor IT w Ulamex. Kaminski.link. Letmework.ai.

Ludzie często pytają: „Jak to wszystko ogarniasz?”

Nie ma tu sekretnej pigułki produktywności ani życia o 4 rano.

Jest za to 10 konkretnych zasad, które wypracowałem przez lata. Zasad, które pozwalają mi robić więcej w mniejszym czasie – bez wypalenia, bez poświęcania życia prywatnego.

Dzisiaj dzielę się nimi wszystkimi.

Zasada 1: Jeden priorytet na dzień (reszta to bonus)

To najtrudniejsza zasada. I najważniejsza.

Każdego ranka wybieram jedną rzecz, która musi zostać zrobiona. Nie trzy. Nie pięć. Jedną.

Wszystko inne jest bonusem.

Przykład z mojego życia:

Poniedziałek, 7:00. Mój priorytet: wdrożyć nowy proces automatyzacji raportowania w Ulamex.

Wszystko inne tego dnia – maile, spotkania, drobne zadania – schodzi na drugi plan. Priorytet idzie pierwszy. Zawsze.

Efekt? Do 11:00 mam zrobione to, co najważniejsze. Reszta dnia to „gratuity”.

Dlaczego to działa:

Większość ludzi ma listę 10 priorytetów. A jak wszystko jest priorytetem, to nic nie jest priorytetem. Wybierz jedno. Zrób to. Reszta znajdzie swoje miejsce.


Zasada 2: Bloki czasowe, nie multitasking

Multitasking to mit. Nie robisz dwóch rzeczy naraz – przełączasz się między nimi i tracisz czas na każdym przełączeniu.

Zamiast tego: bloki czasowe.

Jak to wygląda u mnie:

  • 7:00-11:00 – Deep work (analiza, strategia, pisanie)
  • 11:00-13:00 – Spotkania
  • 13:00-14:00 – Przerwa
  • 14:00-15:00 – Operacyjne sprawy w Ulamex
  • 15:00-17:00 – Letmework.ai (strategia i wizja)
  • 20:00-22:00 – Projekty klientów (kaminski.link)

Każdy blok to jedna aktywność. Zero przełączania. Zero rozpraszaczy.

Klucz: Wyłącz powiadomienia. Wszystkie. Slack, email, telefon – mogą poczekać do następnego bloku.


Zasada 3: Zasada 2 minut (rob od razu lub deleguj)

Jeśli zadanie zajmuje mniej niż 2 minuty – zrób je od razu.

Jeśli zajmuje więcej – zaplanuj lub deleguj.

Przykład:

Mail od klienta: „Czy możesz wysłać fakturę?”

Odpowiedź zajmuje 1 minutę. Robię od razu. Koniec tematu.

Inny mail: „Potrzebuję szczegółowej oferty na 3 usługi”.

To zajmie 30 minut. Dodaję do kalendarza na jutro, blok 9:00-9:30. I zamykam maila.

Dlaczego to działa:

Drobne rzeczy zalegające na liście zabierają energię mentalną. Zamknij je szybko lub zaplanuj konkretnie. Nie trzymaj ich „w głowie”.


Zasada 4: Automatyzuj wszystko co się powtarza

To oczywiste dla kogoś, kto zajmuje się automatyzacją, ale widzę jak wiele osób wciąż robi rzeczy ręcznie.

Przykłady automatyzacji które oszczędzają mi czas:


  1. Raportowanie – Make.com zbiera dane z 5 systemów, generuje raport, wysyła mailem. Oszczędność: 2h tygodniowo.



  2. Onboarding klientów – Formularz → automatyczny email z welcome packiem → zadania w CRM → reminder dla mnie. Oszczędność: 1h na klienta.



  3. Social media scheduling – Batching postów raz w tygodniu, zaplanowanie w systemie. Oszczędność: 5h tygodniowo.



  4. Backup – Automatyczne backupy wszystkich projektów co noc. Oszczędność: spokój ducha + 30 min tygodniowo.



  5. Faktury – Automatyczne generowanie i wysyłka po zakończeniu projektu. Oszczędność: 2h miesięcznie.


Zasada: Jeśli robisz to więcej niż 3 razy – automatyzuj.


Zasada 5: Batching – grupuj podobne zadania

Zamiast robić po jednym mailu przez cały dzień, zrób wszystkie naraz.

Zamiast odbierać 10 telefonów rozłożonych na cały dzień, ustaw blok „phone calls” i zrób wszystkie wtedy.

Mój batching:

  • Poniedziałek 10:00-11:00 – Wszystkie maile z weekendu + poniedziałek rano
  • Środa 14:00-15:00 – Wszystkie phone calls tygodnia
  • Piątek 16:00-17:00 – Admin: faktury, umowy, dokumentacja
  • Niedziela 18:00-20:00 – Content creation (posty, artykuły) na cały tydzień

Dlaczego to działa:

Kiedy robisz 10 podobnych rzeczy pod rząd, wchodzisz w flow. Pierwsza zajmuje 10 minut, dziesiąta 3 minuty. To ekonomia skali.


Zasada 6: Mów „nie” częściej niż „tak”

To najtrudniejsza umiejętność dla przedsiębiorcy.

Każde „tak” to czas zabrany czemuś innemu. Każdy projekt, każde spotkanie, każda prośba.

Moja zasada: Jeśli to nie jest „hell yes!”, to jest „no”.

Przykłady moich „nie”:

  • Projekty poza moimi niszami (WordPress, automatyzacja, consulting IT)
  • Spotkania „na kawę” bez konkretnego celu
  • Konferencje bez jasnego ROI
  • Projekty które nie mają budżetu pasującego do mojej stawki

Jak mówić „nie” elegancko:

„Brzmi interesująco, ale w tym momencie mam pełny kalendarz i nie chcę obiecywać czegoś, czego nie mogę dobrze zrealizować. Może za 2 miesiące?”

Ludzie szanują szczerość. I doceniają, że nie marnujesz ich czasu obietnicami bez pokrycia.


Zasada 7: Deep work bloki – zero rozpraszaczy

Cal Newport opisał to w książce „Deep Work”. Ja stosuję codziennie.

Deep work = 2-3 godziny intensywnej pracy bez żadnych przerw, powiadomień, rozpraszaczy.

Mój codzienny deep work:

7:00-11:00. Telefon w trybie Do not Disturb. Wyłączone komunikatory. Słuchawki na uszach.

W tych 3 godzinach robię więcej niż większość ludzi w cały dzień.

Co robię w deep work:

  • Strategiczne planowanie
  • Pisanie kodu
  • Pisanie artykułów
  • Projektowanie systemów

Czego NIE robię:

  • Maile
  • Slack
  • Telefony
  • Spotkania
  • Social media

Klucz: Obroń te 3 godziny jak ostatniej rzeczy na świecie. To Twój największy asset.


Zasada 8: Dokumentuj procesy (przyszły Ty podziękuje)

Ile razy robiłeś coś drugi raz i myślałeś „Kurczę, jak ja to robiłem ostatnim razem?”

Dokumentacja procesów to inwestycja. 30 minut raz = oszczędność godzin później.

Co dokumentuję:


  1. Onboarding klientów – checklist 15 kroków. Nowy klient? Klikam i robię po kolei.



  2. Deploy nowej wersji letmework.ai – 12 kroków. Udokumentowane. Zero stresu, zero błędów.



  3. Miesięczne raportowanie – Krok po kroku. Delegowałem to później współpracownikowi w 15 minut.



  4. Backup i recovery – Gdyby coś poszło nie tak, wiem dokładnie co robić. (Mam nadzieję, że nigdy nie użyję, ale spokój ducha jest bezcenny)


Format: Notion, lista kroków, screenshoty gdzie trzeba. Proste.

Zasada: Jeśli robisz coś drugi raz – udokumentuj. Trzeci raz będziesz czytał z instrukcji.


Zasada 9: Review tygodniowy – co zadziałało, co nie

Każdy piątek, 17:00-17:30. Review tygodnia.

Pytania które sobie zadaję:

  1. Co udało mi się zrobić w tym tygodniu?
  2. Co nie poszło zgodnie z planem?
  3. Co mogę poprawić w następnym tygodniu?
  4. Jakie były moje biggest wins?
  5. Jakie były moje biggest failures?

Przykład z tego tygodnia:

Win: Wdrożyłem nowy system raportowania w Ulamex – oszczędność 2h tygodniowo.

Fail: Spotkanie które trwało 2h zamiast 1h (brak konkretnej agendy).

🔄 Next week: Przed każdym spotkaniem wysyłam agendę. Bez agendy = bez spotkania.

Dlaczego to działa:

Bez review uczysz się tylko przez osmozę. Z review każdy tydzień to lekcja. Poprawka. Optymalizacja.


Zasada 10: Priorytetyzuj sen i regenerację (bez tego reszta nie działa)

To brzmi banalnie. Ale widzę ludzi, którzy „pracują” 16h dziennie. A tak naprawdę pracują 4h efektywnie i resztę się męczą.

Moje zasady regeneracji:

  • 7-8h snu – Nie negocjuję tego. To fundament.
  • Weekendy bez pracy – Sobota i niedziela to reset. Góry, książki, odpoczynek.
  • Przerwy w ciągu dnia – Po każdym 90-min bloku, 10-15 min przerwy.
  • Sport 3x w tygodniu – Gimnastyka, spacery w górach, rower.

Prawda:

Pracuję ~6-7h dziennie. Nie 12. Nie 16.

Ale te 6-7h to 100% efektywności. Bo jestem wypoczęty. Bo mam energię.

Ktoś pracujący 12h w zmęczeniu robi tyle samo (albo mniej) co ja w 6h świeży.

Matematyka jest prosta: Efektywność > czas.


Podsumowanie: 10 zasad w pigułce

Oto one jeszcze raz, na szybko:

  1. Jeden priorytet na dzień – reszta to bonus
  2. Bloki czasowe – zero multitaskingu
  3. Zasada 2 minut – rob od razu lub planuj
  4. Automatyzuj – wszystko co się powtarza
  5. Batching – grupuj podobne zadania
  6. Mów „nie” – częściej niż myślisz
  7. Deep work – 2h bez rozpraszaczy
  8. Dokumentuj – przyszły Ty podziękuje
  9. Review tygodniowy – ucz się i poprawiaj
  10. Sen i regeneracja – to fundament, nie luksus

Następne kroki: Co możesz zrobić już dziś

Nie musisz wdrażać wszystkich 10 zasad naraz. Zacznij od jednej.

Moja rekomendacja:

Tydzień 1: Zacznij od zasady #1 (jeden priorytet na dzień)

Tydzień 2: Dodaj zasadę #7 (deep work – 2h rano)

Tydzień 3: Wprowadź zasadę #3 (zasada 2 minut)

Dalej idź według tego, co najbardziej rezonuje z Twoją sytuacją.

Pamiętaj: Produktywność to nie sprint. To maraton. Buduj nawyki powoli, ale konsekwentnie.


Pytanie do Ciebie

Która z tych zasad najbardziej przemawia do Ciebie? Którą wprowadzisz w życie jako pierwszą?

Daj znać w komentarzu lub napisz do mnie na LinkedIn.


Podobało Ci się?

Obserwuj mnie na LinkedIn – piszę o automatyzacji, produktywności i prowadzeniu biznesu.

Albo zapisz się na mój newsletter (wkrótce) – raz w tygodniu konkretne insights, bez spamu.


Podobne wpisy